piątek, 2 maja 2014

Ostrówek


Na terenie dzisiejszego Opola Ostrówkiem nazywamy północny cypel dużej wyspy Pasieki, ujętej ramionami Odry od zachodu i Młynówki od wschodu. Zachodnia część Ostrówka tworzy część parku miejskiego. Do roku 1927 na Ostrówku istniał średniowieczny zamek, lecz został zburzony przez niemiecką administrację. Pod ziemia znajdują się ślady osady, która powstała najprawdopodobniej w drugiej połowie X wieku.  Gród jako miasto rzemieślników i handlarzy istniał do początków wieku XIII. Podsumowując miastem średniowiecznym, którym było Opole nazywamy osady skupiające rzemiosła oddzielone od rolnictwa i produkujące na zamówienie klienta i na rynek, a także osoby zajmujące sie stale wymianą handlową.[1]
            Przyczynami powstania miasta na Ostrówku były rozwój rolnictwa i rzemiosł oraz zaplecze demograficzne i gospodarcze terenu, jak i również szlak handlowy czy walory obronne.
            O wysokiej kulturze ludności zamieszkującej ten teren świadczą domy drewniane o konstrukcji zrębowej z podłogami, obuwie skórzane męskie, damskie i dziecięce (również haftowane i ażurowe), brak śladów użytkowania łapci, kosztowna importowana biżuteria, fragmenty jedwabnych tkanin, kobierce wełniane i wiele innych przedmiotów.[2] Poprzez odkrycia archeologiczne można stwierdzić istnienie obróbki drewna i skóry, przeróbkę metali kolorowych, wełny, kamienia, stali miękkiej i twardej. Występują różne narzędzia m.in. stolarskie, złotnicze, przędzalnicze czy tkackie.
            Pierwsze odkrycie Ostrówka nastąpiło przez przypadek w 1930 roku, lecz badania naukowe zaczęto w 1948 roku i trwają do dziś. Początkowo przedstawiano osadę jako germańską. Podczas wykopalisk notowano tylko głębokość i miejsce znalezienia, co wskazywało na szybkość przeprowadzenia badań archeologicznych. Odkryto konstrukcje drewniane, udokumentowane fotograficznie. [3]
            Kolejne badania zaczęto w roku 1948 poprzez Instytut Zachodni. W latach 1948- 1950 badaniami archeologicznymi kierował prof. R. Jamka. Zdjęto warstwę grubości około 3 metrów. Następnymi badaniami kierowali H. i W. Hołubowiczowie w latach 1949 - 1951. Odkrywano kolejne warstwy Opola. Znaleziono rogi, kości zwierzęce, nasiona, owoce, łodyżki, liście, wyroby ze skóry, wełny, lnu, jedwabiu, fragmenty  naczyń glinianych.[4]
            Warstwy na Ostrówku narastały ze śmieci wyrzucanych z domów oraz z pozostawionych resztek różnego rodzaju konstrukcji, ze szczególnym uwzględnieniem konstrukcji drewnianych.  Śmieci były wywożone poza wały. [5]W aneksie zamieszczone zostało zdjęcie 14 warstw w przekroju.
            W badania archeologiczne na Ostrówku było zaangażowanych wiele osób m.in. J. Kaźmierczyk, B. Czerska, A. Podgórska, T. Różycka, J. Kozłowski.
            Na stanowisku archeologicznym odkryto półziemianki, a osada od początku prawdopodobnie była obronna. Wielkość osady nie jest do końca określona. Środek grody wypełniał plac. Ze względu na wzrost mieszkańców zmieniono układ miasta, powstało duzo sieci ulic, rozbudowa budownictwa. W obrębie wałów grodu znajdowało sie 90- 100 budynków mieszkalnych w wiekach X- XI, a w wieku XIII ponad 100 budynków. Ulice służyły dla celów komunikacyjnych, gospodarczych i handlowych. Później w części grodu wyodrębniono miejsce na siedzibę namiestnika książęcego. Ludność w wiekach X- XI określa się na około 450 osób.[6]
            Do roku 1955 odkryto wiele znalezisk na Ostrówku. W aneksie zostały zamieszczone zdjęcia resztek budynków mieszkalnych, ulic i podwórzy oraz plan Ostrówka, jak i wyobrażenie wyglądu miasta na Ostrówku.
            Podczas wykopalisk w latach 1952- 1956 prowadzonych pod kierunkiem J. Kaźmierczyka oraz badań w latach 1964- 1972 pod kierunkiem K. Macewicza odkryto osady przygrodowe i miasto lokacyjne. Osady są otwarte o charakterze rzemieślniczym i wiejskim, zamieszkałe przez ludność pracującą głównie na potrzeby mieszkańców grodu. W XIII wieku wytyczone zostaje miasto lokacyjne z rynkiem i siecią ulic. Niektóre części osiedli starszych wkomponowane zostały w plan lokacyjny, który w głównym zrębie przetrwał do dziś. Pozyskany inwentarz dotyczy kultury materialnej, społecznej i duchowej. [7]
            Źródła archeologiczne pozwoliły na poznanie jak powstał gród na terytorium dzisiejszego Opola, jego rozwój, pokazanie różnych dziedzin życia Opola oraz miejski charakter osady. Miasto na Ostrówku było wytworem polskiego społeczeństwa i reprezentuje polska kulturę tego okresu. Źródła z Ostrówka mają szczególną wartość dla Śląska. Świadczą o polskości tej ziemi oraz o osiągnięciach tej ludności.
               






[1] s. 43
[2] s. 52
[3] s.17
[4] s. 18-20
[5] s. 24-25
[6] s. 355-356
[7] s. 357 

piątek, 25 kwietnia 2014

Inne stanowiska archeologiczne w Opolu


             Jednym ze stanowisk archeologicznych w Opolu znajduję się w miejscu dawnego amfiteatru, gdzie w roku 2009 przeprowadzono badania archeologiczne. W średniowiecznej fosie, znaleziono teraz sporo kawałków drewna. Fosa- umocnienie ma 10 metrów długości i 1,5 metra szerokości. Składa się z desek i belek drewnianych. Na niektórych zachowała się kora, co umożliwi bardzo dokładne ustalenie, kiedy ścięto drewno użyte do budowy umocnienia. Oprócz fosy odkryto też kości zwierząt oraz fragmenty drewna i ceramiki.[1] Na terytorium obok amfiteatru  znaleziono również metalowy krzyżyk, który datuje się na XII lub XIII wiek. Kolejnymi znaleziskami były również prześliki, ozdobną zapinkę, noże i nożyczki. [2]
            W dzielnicy Opola, tj. Bierkowice badania archeologicznie w latach 1927 i 1962 pozwoliły na odkrycie osady, na terenie piaskowni, około 50m na wschód od drogi prowadzącej do Chwałowic. Natrafiono na jamy i ziemiankę, odnaleziono ułamki naczyń glinianych. Znaleziska datuje się na XI- XIII wiek.[3]
            Kolejne osady odnaleziono w dzielnicy Gosławice. Badania odbyły się w okresie międzywojennym i po roku 1945. Odkryto ułamki naczyń glinianych i linianaych, wagę z brązu. [4]
            W Nowej Wsi Królewskiej badania przeprowadzono w 1934 i 1937 roku. Znaleziono ziemiankę, jamę, palenisko; które datuje się na okres X- XIII w. W latach 1939-1941 badania wykopaliskowe pozwoliły na odnalezienie cmentarzyska szkieletowego, datowanego na X- XI wiek.[5]
            W Opolu - Półwsi odnaleziono osadę, a w inwentarzu obiekty nieruchome. Osadę wydatowano na okres VI- VIII wiek.[6]
            W Szczepanowicach poprzez przypadkowe odkrycie, znaleziono w 1935r. ułamki naczyń glinianach, które datuję się na XII wiek. Natomiast w Zakrzowie podczas kilku przeprowadzonych badań odkryto osady, ozdabiane naczynia gliniane.[7]
            Również w późniejszej dzielnicy Opola- Wójtowej Wsi, odkryto na polu i piaskowni ułamki naczyń glinianych. We Wróblinie (dzielnica Opola) podczas badań w okresie międzywojennym odnaleziono 28 ułamków naczyń obtaczanych, krzesiwo, kabłąk wiadra, obręcze.[8]
         



[1] http://archeowiesci.pl/2009/09/25/wykopaliska-w-opolu-najnowsze-wiesci/
[2] http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100526/POWIAT01/65457278
[3] s.50-51
[4] Ibidem
[5] Ibidem, s. 363-365
[6] Ibidem, s. 365-366
[7] Ibidem,.s. 366-367
[8] Ibidem, s. 559-560

niedziela, 20 kwietnia 2014

Opole - Groszowice


 Mieszkam w Opolu dlatego chciałabym poprzez kolejne wpisy na blogu przedstawić historię ( gł. archeologiczną ) miasta Opola oraz jego dzielnic. Pierwszą dzielnicą bedą Groszowice... 



            Groszowice są jedną z dzielnic Opola. Położona w południowej części miasta. Nazwa pochodzi od staropolskiego Grosz.

Okolica Groszowic była od najstarszych czasów idealnym miejscem na osadę. Z jednej strony była to okolica położona bezpośrednio przy Odrze, tworząc olbrzymie kolano, z drugiej zaś w obawie o liczne powodzie, zapobiega im nasyp po wschodniej stronie dzielnicy.[1]

Pierwsza wzmianka o Groszowicach pojawia się w roku 1236,

Groszowice k. Opola (Groschowitz)

 "Ja, Zbrosław kasztelan Opola, daję obecnym jak i przyszłym do wiadomości, że mój majątek dziedziczny Steinau (Ścinawa) dla zbawienia mojej duszy i duszy mojej żony oraz moich przodków i potomnych, kościołowi św. Jana (katedra) we Wrocławiu przekazałem, pod warunkiem użytkowania przeze mnie i moją żonę tego spadku jak długo żyjemy albo jedno z nas. Również ma po śmierci ostatniego z nas z dochodów następnego roku odprawiona msza pamiątkowa. Potem ma wspomniany kościół ten wyżej wspomniany, majątek z wszystkimi prawami otrzymać. Dla poświadczenia stałej trwałości tej sprawy sygnowałem tę kartę moją pieczęcią."

 Podpisani są: wystawca, jego żona i dużo szlachty.

 Zostało jeszcze dodane:

 "To się zdarzyło w roku wcielenia pana w 1236 roku w Groszowicach w obecności księcia Henryka starszego (Brodatego?), gdy powrócił z Krakowa i mojej pani Violi, dostojnej księżnej Opola i mojego zarządcy Mesco (Mieszko) i wielebnego ojca Tomasza, biskupa z Wrocławia i kanclerza hrabiego Radzlaus (brata wystawcy) i wielu z rodu szlacheckiego z kraju księcia Henryka oraz z księstwa Opola. Później odnowiłem to przed wyżej wspomnianym księciem Henrykiem i jego baronami oraz moimi krewnymi, którzy potwierdzają i aprobują ten czyn". [2]

            Najwcześniejsze wykopaliska w Groszowicach odbyły się w latach 1843-46 w czasie budowy kolei. Dzięki tym wykopaliskom odkryto duży cmentarz z urnami, pochodzący z epoki brązu. W 1896-97 na tym zniszczonym cmentarzu zostały przeprowadzone prace wykopaliskowe, znaleziono tam bardzo bogate dodatki na przykład: ostre lance, tarcze, szydła, gwoździe, miecze obosieczne, grzebienie rogowe i dużo innych różnorodnych rzeczy. W 1925 roku dokonano historycznego odkrycia z epoki żelaza .

 W dniu 17.11.1934 r. na ul. Podmiejskiej koło Groszowic były prowadzone przez dr. Raschke prace wykopaliskowe, podczas których odkryto całe „pola urnowe” z dobrze zachowanymi naczyniami. Znalezione w wiosce „pola urnowe” również wskazują na groby z tego okresu. Zniszczony niemiecki cmentarz pochodził z 2.-4. stulecia po Chrystusie. W jego obrębie znaleziono przedmioty z okresu kamienia jak np. trzon, grot strzały i prawdopodobnie pochodzą z końca okresu kamiennego, mają więc około 8000 lat.[3]

            W latach 1957 - 1958 odkryto cmentarzysko szkieletowe płaskie z okresu X - XI wieku. Odkryto 39 grobów szkieletowych oraz około 20 zniszczonych przed rozpoczęciem badań wykopaliskowych. Pochówki występowały na głębokości 35-85 cm w jamach grobowych w kształcie prostokąta oraz owalu. Pochowano w nich, spośród rozpoznanych, 9 osobników płci żeńskiej i 13 płci męskiej. Większość szkieletów skierowana była czaszkami na zachód, pozostałe na wschód. Wiek najstarszych spośród pochowanych osobników przekraczał 50 lat. Z wyposażenia znaleziono: kaptorgę z brązu, 3 kabłączki ze srebra i 19 z brązu o średnicy 1,2 cm, paciorek ze srebra, 6 paciorków z bursztynu i glinki, 4 paciorki szklane i 2 kolie złożone łącznie z 32 paciorków ze szkła, bursztynu i glinki, dzwoneczek z brązu, pierścionek z brązu i taśmy metalowej, 3 noże żelazne, 4 krzesiwa i szydło z żelaza, wiadro z drewna, 3 bliżej nieokreślone przedmioty z żelaza, a poza grobami naczynie gliniane.[4]

            W roku 1964 na polu Anny Kotuli naprzeciw śluzy na Odrze D. Woźniak prowadził prace wykopaliskowe, w wyniku których ustalono iż była to osada z okresu wczesnośredniowiecznego. Jako inwentarz odnotowano cztery paleniska oraz ułamki naczyń glinianych.

            W roku 1972 na prawobrzeznej terasie Odry, przy drodze do Groszowic w kierunku Odry oraz około 1,5 km na północny zachód od kościoła, kilkadziesiąt metrów od koryta Odry prowadzono badania powierzchniowe na terenie dawnych osad, których chronologia sięga V-X, X-XII wieku. Znaleziono wówczas kilka ułamków naczyń ręcznie lepionych oraz obtaczanych.[5]

            W latach 1986/1987 zlecono kolejne wykopaliska dzięki którym odkryło cmentarz wandalskich grobów z cennymi datkami. Odkryto m.in.: włócznie, szydła, szpilki, broszki, łańcuchy, tarcze, miecze obosieczne, ostrogę, grzebienie i wiele innych.[6]









[1] http://gambiec.wordpress.com/historia-groszowic/


[2] http://www.dokumentyslaska.pl/groszowice_lata/


[3] http://www.dokumentyslaska.pl/groszowice_lata/indeks%20wykopaliska.html


[4] http://www.dokumentyslaska.pl/groszowice_lata/indeks%20wykopaliska.html


[5] http://www.dokumentyslaska.pl/groszowice_lata/indeks%20wykopaliska.html


[6] http://gambiec.wordpress.com/historia-groszowic/

piątek, 11 kwietnia 2014

Studia historyczne



Dzisiaj chciałabym napisać troszkę na temat mojego Wydziału Historyczno-Pedagogicznego, gdzie studiuję historię na IV roku.  Moją specjalnością na studiach licencjackich była archeologia, co wynikało z moich zainteresowań.  W Instytucie Historii swoje fascynacje studenci mogą realizować w ramach koła archeologów oraz koła historyków. Zapraszam na stronę Studenckiego Archeologicznego Koła Naukowego: http://saknuo.blogspot.com/  W tym miejscu chciałabym również zaprezentować krótki film promujący wyżej wspomniany Wydział (szczególnie ok 1 minuty :D ) oraz zdjęcia jakie towarzyszyły przy kręceniu filmu.
A jako że Uniwersytet Opolski obchodzi swoje 20lecie uczestniczyłam(jako słuchacz) również w konferencji „20 lat doświadczeń i perspektywa na przyszłość” i również zamieszczam kilka zdjęć. 

Także jak widać studia historyczne są bardzo ciekawe :)


Galeria: 









sobota, 29 marca 2014

Ozdoby w domach



      Domy kartagińskie były bardzo prosto rozplanowane. Nie zwracano uwagi na efekt architektoniczny. W dziedzinie dekoracji domów Kartagińczycy czerpali wzorce ze starożytnej Grecji. " Maskowali zawsze lichy materiał budowlany gruba warstwą tynku, wapnem na dachach i murach zewnętrznych, stiukiem na ścianach wewnętrznych. Owe stiuki mogły być ozdobione malowidłami lub płaskorzeźbą."[1] Ornamentyka często przedstawiała domy, statki, postaci ludzkie, a przede wszystkim dekoracje analogiczne do ornamentów odtwarzanych przez tkaczy dywanów czy tatuatorów z Południa. Dolna część ściany była pokryta imitacją marmuru. Z okresu aleksandryjskiej Grecji zaczerpnięto dekoracje sufitów przy pomocy skrzydlatych postaci utrwalonych w scenach z życia codziennego.[2] Podłogi były pokrywane cementem o czerwonym zabarwieniu, jak i również biało - czarnym. W sanktuariach często pojawiał się motyw rombu czy owalu jako symbol boski. Można więc przypuszczać, iż takie symbole Kartagińczycy wykorzystywali również podczas ozdabiania własnych mieszkań, by być blisko swoich bogów.[3] W dzisiejszej Tunezji bardzo często pojawia sie motyw rombu na zewnętrznych ścianach domów. Może to być pozostałość po kartagińskiej tradycji.
      Pojawiały się również marmurowe kostki mozaikowe oraz malowidła ścienne. Mozaiki z okresu IV w. p.n.e. były zazwyczaj geometryczne, ułożone w szachownicę. [4] Podłogi w domach były wielokolorowe( czerwone, zielone, żółte, szare, brązowe). Kolumny w domach były pokryte stiukiem (często w kolorach niebieskim, czerwonym i żółtym). Obecne były również dość popularne dzieła tessellatum.  Jednak był to zazwyczaj prosty, monochromatyczny, biały marmur z kostkami wapnia.[5] By odróżnić strefy w domu, kostki były układane regularnie lub na ukos. Czasami monochromatyczne mozaiki były upiększane poprzez kostki z ciemnego, kolorowego wapnia. Do tej pory została udokumentowana jedna wielobarwna mozaika na parterze jednego z domów.
W warsztatach , zamienionych później na mieszkania, zostało odnaleziono bardzo wiele fragmentów terrakoty. Może to również świadczyć o jej wykorzystaniu w domach Kartagińczyków.

      W domach często pojawiały się rzeźby. W Kwaterze Hannibala pojawiają się rzeźby głównie przedstawiające osadzonego na tronie Baala Hammona.[6] Po zniszczeniu Kartaginy niewiele pozostało rzeźb czy wyrobów ceramicznych. Jednak to co udało się wydobyć, stało sie pięknym przykładem kartagińskiej sztuki. Autorka zamieszcza zdjęcia ceramiki, jak i również innych zabytków architektonicznych, znajdujących się w Muzeum Bardo w Kartaginie.  Ceramika punicka w większości jest nielakierowana. Obszar przedmiotu jest pomalowany na kolor brązowy, czerwony lub fioletowy. Kształty są wyjątkowe. Ceramika pochodzi głównie z IV w. p.n.e. W innej gablocie muzealnej znajduje się kilka wazonów i innych fenicko - punickich form ceramiki. Większość z tych obiektów została znaleziona w grobach.  Są to małe wazony z wąską szyjką, które często zawierały środki zapachowe. Większość produktów lokalnych i rękodzieł zginęła bezpowrotnie.

      Jak podaje autor książki „Życie codzienne w Kartaginie”, wyposażenie domu było skromne. Odnalezione nieliczne gliniane dzbany, często zastępowały spiżarnie, a nawet szafy na ubrania. Do przygotowania jedzenia służył piecyk, a do dostarczania wody służyły dzbany z wypalanej gliny. Przedmiotem kultu były świeczniki. Lampy były wypalane z gliny, czasami też importowane (dwa palniki ze stojąca na podstawce miseczką ze zwężonymi brzegami). Jako dywany wykorzystywano trzcinowe maty. Posiadali plecione sakwy oraz wielkie kosze. Od Greków zapożyczyli umeblowanie, które niestety nie przetrwało do dnia dzisiejszego.[7]

Weekendowe pozdrowienia





[1]  Charles-Picard G., op.cit., str. 33
[2] Charles-Picard G., op.cit., str. 34
[3] Charles-Picard G., op.cit., str. 22
[4] Tang B., op. cit.
[5] Tang B., op.cit.
[6] Tang B., op. cit.
[7] Charles-Picard G., op.cit., str. 107-111